• Wpisów:29
  • Średnio co: 116 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 22:06
  • Licznik odwiedzin:4 500 / 3506 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ref.
Jestem o krok od postradania zmysłów
Nie było Cię tak długo
Pogubiłam się w czasie
Potrzebuję lekarza
Wezwij do mnie lekarza
Potrzebuję lekarza, lekarza
Aby przywrócił mnie do życia
Eminem
Powiedziałem światu że pewnego dnia się odpłacę
Powiedziałem to na taśmie, zgrałem żebym mógł to kiedyś odtworzyć
Ale chyba nie wierzyłem w to co mówię
Wątpliwości zaczęły się wdzierać każdy dzień szarzał i czerniał
Nadzieja-potrzebowałem chociaż jej promyka
Bo nikt nie widział moich wizji
Kiedy to dla nich grałem, mówili że to gniot
Ale nie wiedzieli jeszcze jaki to narkotyk
Nie wiem czy spałem czy byłem obudzony kiedy to pisałem
Wszystko co wiem to że przyszedłeś kiedy byłem najniżej
Pocieszyłeś mnie, tchnąłeś we mnie życie, zawdzięczam Ci życie
Ale nie wiedziałem dlaczego nie widzisz życia takiego jakim ja je widzę
Ale oświeciłeś mnie: zagubiłeś się synu. Demon walczy z Tobą, panuje ciemność
Pozwól mi włączyć światła, oświecić siebie i przygasić Ciebie
Myślę że nie zdajesz sobie sprawy ile dla mnie znaczysz , ani trochę
Bo Ty i ja byliśmy jak drużyna, byłem Twoim pomocnikiem
Znikałeś albo chciałeś walczyć kiedy ja odrzucałem ten pie***lony mikrofon
Albo przytulałeś mnie, ale kończą mi się opcje, nic więcej nie mogę powiedzieć bo...
Ref.
Jestem o krok od postradania zmysłów
Nie było Cię tak długo
Pogubiłam się w czasie
Potrzebuję lekarza
Wezwij do mnie lekarza
Potrzebuję lekarza, lekarza
Aby przywrócił mnie do życia
Eminem
To boli kiedy widzę że się z czymś zmagasz
Przychodzisz do mnie z pomysłami
Mówisz że to tylko kawałki więc ja układam te puzle
Bo to g***o które słyszę jest okropne
Ale robisz się leniwy albo już nie wierzysz w siebie
Jednak to tylko Twoja opinia, nie możesz sobie tego poskładać
Nie możesz podjąć decyzji bo ciągle kwestionujesz siebie
Druga myśl to że prawie prosisz o moją pomoc
Jakbym był Twoim liderem
Kiedyś byłeś moim pie***lonym mentorem
Nie zniosę już tego
Żądam abyś przypomniał sobie kim jesteś
To byłeś Ty któru wierzył we mnie
Kiedy wszyscy mówili abyś nie podpisywał się pode mną
Wszyscy na każdym poziomie, powiedz prawdę
Zaryzykowałeś dla mnie swoją karierę, wiesz to tak dobrze jak ja
Nikt nie chciał się pie***lić z białym chłopcem
Dre, ja płaczę w tej budzie
Uratowałeś moje życie, może czas abym uratował Twoje
Ale nigdy Ci się nie odpłacę, to co zrobiłeś dla mnie to wiele więcej
Ja nie straciłem nadziei, a Ty nie poddałeś się co do mnie
Wstawaj Dre, ja umieram, potrzebuję Cię, wróć do ku*** bo...
Ref.
Jestem o krok od postradania zmysłów
Nie było Cię tak długo
Pogubiłam się w czasie
Potrzebuję lekarza
Wezwij do mnie lekarza
Potrzebuję lekarza, lekarza
Aby przywrócił mnie do życia
Dr.Dre
Dosłownie czuję jakby to było bardzo dawno temu
Ale ciągle pamiętam jaka była wczorajsza gó***ana myśl
Przyszedłeś w żółtym kombinezonie
Cały pokój przepełniony durnymi żartami
Raz przyszedłeś do budy, powiedziałeś że chciałbyś zapalić
Miałem wielu przyjaciół, w niektórych pokładałem wiarę
Ale po prostu odeszli, mówią że zajechali się na śmierć
Ale gdzie do ku*** teraz są
Teraz kiedy ich potrzebuję, nie widzę żadnego z nich
To wszystko co widzę to Slim
Pie***lić tych wszystkich "przyjaciół"
Wszystko czego potrzebuję to on
Pier***ić plotkarzy
Kiedy coś nie szło, po prostu śmiałeś się z tego
Teraz czujesz gniew, czujesz się związany
Widzisz nas w uniformach labolatoryjnych i pytasz gdzie wtedy byliśmy
Możecie pocałować mnie w mój niezdecydowany tyłek
A mały robak wam dokopie
Opóźniony producent, wróciłem dranie
Jeszcze jedna płyta i pakuję manatki a kiedy już odejdę
Gwarantuję, że będą krzyczeć, Dre nie opuszczaj nas jak on bo...
Ref.
Jestem o krok od postradania zmysłów
Nie było Cię tak długo
Pogubiłam się w czasie
Potrzebuję lekarza
Wezwij do mnie lekarza
Potrzebuję lekarza, lekarza
Aby przywrócił mnie do życia

**********

Dla mojego D.
 

 
Śmiało,poprostu odejdź,nie będę Cię zatrzymywać,jesteś wolna
Zabierz te wszystkie rzeczy,jeśli aż tyle dla Ciebie znaczą
Oddałem Ci moje sny,bo byłaś moim światem
Czy więc zasłużyłem na to aby być porzuconym i zranionym?

Myślisz że nie wiem,że postradałaś zmysły
Zakończyłem to dowiadując się o wszystkim od moich kumpli
Dziewczyno,jesteś zimną skałą,mówiłaś,że nie
Teraz już wiesz,że ja nie przywiązuję się do rzeczy materialnych

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość
Moją miłość

Tak,co ja zrobiłam oprócz oddania Ci miłości
Jestem tylko zdezorientowana teraz kiedy stoję i patrzę na Ciebie
Od stóp do głów,to wszystko to nie ja
Idź śmiało,zatrzymaj kluczyki,to nie to czego potrzebuję od Ciebie

Myślisz,że wiesz
(Ja wiem)
Zrobiłeś się zimny
(0 tak)
Jak mogłeś im bardziej uwierzyć,jestem Twoją dziewczyną

Postradałeś zmysły
(Więc co?)
Jak możesz odpuścić
(O tak)
Czy nie wiesz,że ja nie przywiązuję się do rzeczy materialnych?

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość

Więc tę miłość,którą Ci daję,odrzuć ją
Myślisz że materializm jest powodem dla którego przyszedłem

Jeśli nie mam nic co chciałabyś abym miał,żebym został
Zatrzymaj swoje pieniądze,odrzuć to wszystko

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość

Poddaję się ze wszystkim,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,odbieram moją miłość
Oddałem Ci za wiele,ale odbieram moją miłość
Odbieram moją miłość,moją miłość,moją miłość,moją miłość

Oh,moją miłość
Odbieram moją miłość
Moją miłość
 

 
Byłaś moim słońcem,byłaś moją ziemią
Ale nie wiedziałaś o tym jak Cię kocham,nie
Więc wykorzystałaś szansę,zrobiłaś inne plany
Ale założę się,że nie myślałaś,że mogą się posypać,nie

Nie musisz mówić,co zrobiłaś
Ja już wiem,dowiedziałem się od niego
Teraz nie ma szansy
Dla mnie i dla Ciebie
Nigdy nie będzie
Nie smuć się z tego powodu

Powiedziałaś mi,że mnie kochasz
Dlaczego zostawiłaś mnie samego
Teraz mówisz mi,że mnie potrzebujesz
Kiedy dzwonisz do mnie przez telefon

Dziewczyno,ja odmawiam
Musiałaś mnie pomylić z innym facetem
Mosty są spalone
Teraz Twoja kolej,aby płakać

Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Tak,tak

Wiesz,że mówią,że niektóre rzeczy powinny zostać niedopowiedziane
To nie wyglądało na to,abyś z nim tylko rozmawiała
I wiesz o tym
(Nie udawaj jakbyś o tym nie wiedziała)
Wszystko to o czym mówią mi ludzie
Powoduje,że mam bałagan w głowie
Powinienem być szczery
Może byś nawet o tym nie pomyślała

Nie musisz mówić,co zrobiłaś
Ja już wiem,dowiedziałem się od niego
Teraz nie ma szansy
Dla mnie i dla Ciebie
Nigdy nie będzie
Nie smuć się z tego powodu

Powiedziałaś mi,że mnie kochasz
Dlaczego zostawiłaś mnie samego
Teraz mówisz mi,że mnie potrzebujesz
Kiedy dzwonisz do mnie przez telefon

Dziewczyno,ja odmawiam
Musiałaś mnie pomylić z innym facetem(nie jestem taki jak oni)
Mosty są spalone
Teraz Twoja kolej,aby płakać

Więc
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Tak,tak

Oh
Krzywda została wyrządzona
Więc będę się zbierał

Oh
Krzywda została wyrządzona
Więc będę się zbierał

Oh
Krzywda została wyrządzona
Więc będę się zbierał

Nie musisz mówić,co zrobiłaś
Ja już wiem,dowiedziałem się od niego
Teraz nie ma szansy
Dla mnie i dla Ciebie
Nigdy nie będzie
Nie smuć się z tego powodu

Więc
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
Wypłacz za mną rzekę łez
 

 
Czuję się jakbym Cię znała od zawsze
I przysięgam,że o Tobie śniłam
Przez te wszystkie niekończące się noce kiedy byłam sama
To tak jakbym szukała od zawsze
Teraz wiem,że było warto
Z Tobą czuję się swojo

Mieć stopy ponad głową
Myślałam,że wiem jak to jest
Ale z Tobą to tak jakbym przeżywała pierwszy dzień swojego życia

Bo powodujesz,że brak mi słów
Kiedy do mnie mówisz
Powodujesz,że brak mi tchu
Za sprawą tego jak na mnie patrzysz

Udało Ci się mnie rozgryźć
Moja dusza cała lśni
Nie mogę nic na to poradzić ale oddaję
Wszystko co moje dla Ciebie

Myślałam,że mogę Ci się oprzeć
Myślałam,że byłam silna
W jakiś sposób byłeś inny od tego co znałam
Nie wiedziałam,że nadchodzisz
Zrobiłeś mi niespodziankę i
Ukradłeś moje serce zanim mogłam powiedzieć nie

Mieć stopy ponad głową
Myślałam,że wiem jak to jest
Ale z Tobą to tak jakbym przeżywała pierwszy dzień swojego życia

Bo powodujesz,że brak mi słów
Kiedy do mnie mówisz
Powodujesz,że brak mi tchu
Za sprawą tego jak na mnie patrzysz

Udało Ci się mnie rozgryźć
Moja dusza cała lśni
Nie mogę nic na to poradzić ale oddaję
O nie,wszystko co moje dla Ciebie

Powodujesz,że brak mi słów
(Za sprawą tego jak się uśmiechasz,za sprawą tego jak dotykasz moją twarz)
Powodujesz,że brak mi tchu
(To coś co robisz i nie mogę tego wyjaśnić)
Przebiegłam miliony mil aby tylko usłyszeć jak wymawiasz moje imię,kochanie

Powodujesz,że brak mi słów
I powodujesz,że brak mi tchu
Za sprawą tego jak na mnie patrzysz
Udało Ci się mnie rozgryźć
Moja dusza cała lśni
Nie mogę nic na to poradzić ale oddaję
Wszystko co moje dla Ciebie
 

 
Taki samotny dzień
I jest mój
Najbardziej samotny dzień w moim życiu

Taki samotny dzień
Powinien być zlikwidowany
To dzień,którego nie mogę znieść

Najbardziej samotny dzień w moim życiu
Najbardziej samotny dzień w moim życiu

Taki samotny dzień
Nie powinien istnieć
To dzień,którego nigdy nie będzie mi brakowało

Taki samotny dzień
I jest mój
Najbardziej samotny dzień w moim życiu

I jeśli odejdziesz
Ja chcę odejść z Tobą
I jeśli umrzesz
Ja chcę umrzeć z Tobą
Odsuń swoją dłoń i odejdź

Najbardziej samotny dzień w moim życiu
Najbardziej samotny dzień w moim życiu
Najbardziej samotny dzień w moim życiu

Taki samotny dzień
I jest mój
To dzień dzięki któremu jestem wdzięczny że przetrwałem
 

 
Dawno temu
Jak karawan,umarłaś żeby dostać się do środka znowu
Jesteśmy tak daleko od Ciebie

Płoniemy
Jak zapałka którą uderzyłaś aby się spaliły
Żywota wszystkich których znasz

A co najgorsze bierzesz
Najgorsze bierzesz
Z każdego serca które łamiesz
Serca które łamiesz
I jak ostrze noża które plamisz
Noża które plamisz
Więc,będę się trzymał dzisiejszej nocy

Co najgorszego mógłbym powiedzieć?
Sprawy potoczą się lepiej jak zostanę
Tak długo i dobranoc
Tak długo i dobranoc

Przyszedł czas
Kiedy każda gwiazda spadała
Przynosiła Ci łzy znowu
Jesteśmy każdą potężną raną którą sprzedałaś

A co najgorsze bierzesz
Najgorsze bierzesz
Z każdego serca które łamiesz
Serca które łamiesz
I jak ostrze noża które plamisz
Noża które plamisz
Więc,będę się trzymał dzisiejszej nocy

Co najgorszego mógłbym powiedzieć?
Sprawy potoczą się lepiej jak zostanę
Tak długo i dobranoc
Tak długo i dobranoc

Więc,jeśli będziesz podążała tą drogą
Sprawy potoczą się lepiej jak zostanę
Tak długo i dobranoc
Tak długo i dobranoc

Czy mnie słyszysz?
Czy jesteś blisko mnie?
Czy możemy udawać?
Że odchodzimy a później
Spotykamy się znów
Kiedy nasze oba auta się zderzą

Co najgorszego mógłbym powiedzieć?
Sprawy potoczą się lepiej jak zostanę
Tak długo i dobranoc
Tak długo i dobranoc

Więc,jeśli będziesz podążała tą drogą
Sprawy potoczą się lepiej jak zostanę
Tak długo i dobranoc
Tak długo i dobranoc
 

 
Zobaczyłam pająka
Nie krzyczałam
Bo mogę wyczkać alfabet
Poprostu samiec podwójnie
Podpuścił mnie
I wybrałam
Gitarę zamiast baletu
I
Poniżam tych żółtodziobów
Bo oni tylko
Weszli mi w drogę
Sposób
W jaki na mnie patrzysz
Jest trochę jak
Na małą siostrę
Zatarty
Przez Twoje pożegnania
I to nie pozostawiło mi
Nic oprócz pęcherzy

Więc nie chcę być
Jednym z chłopaków
Jednym z kolesi
Tylko daj mi szansę
Udowodnić Ci to dziś w nocy
Że ja tylko chcę być
Jedną z dziewczyn
Piękną w perłach
Nie jednym z chłopaków

Po lecie
Coś się zmieniło
Zaczęłam czytać "17"
I golić moje nogi
I studiowałam
"Lolitę" regularnie
I poszłam
Prosto do szkoły
I przyłapałam Cię
Gapiącego się na mnie
Bo ja wiem
Co Ty wiesz
Bo teraz będziesz musiał
Wziąść numer
Jest w porządku
Może pewnego dnia
Ale nie dopóki zdobędę mój
Pierścionek z diamentem

Bo nie chcę być
Jednym z chłopaków
Jednym z kolesi
Tylko daj mi szansę
Udowodnić Ci to dziś w nocy
Że ja tylko chcę być
Twoją królową przychodzącą do domu
Snem o plakacie pin'up
Nie jednym z chłopaków

Chcę być kwiatem
Nie brudnym chwastem
I chcę pachnąć
Jak róże
A nie jak drużyna base-ball'owa
I przysięgam
Może pewnego dnia
Będziesz
Chciał spróbować
Spróbować,spróbować
Spróbować ze mną

Nie chcę być
Nie chcę być
Nie chcę być
Nie chcę być
Nie chcę być

Bo nie chcę być
Jednym z chłopaków
Jednym z kolesi
Tylko daj mi szansę
Udowodnić Ci to dziś w nocy
Że ja tylko chcę być
Jedną z dziewczyn
Piękną w perłach
Nie jednym z chłopaków
 

 
Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy)
Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy)
Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy,nocy,nocy,tak)

Musisz być komediantką (oh oho)
To musi być sposób w jaki przeciwstawiasz się rutynie
Dziewczyno nie mogę brać Cię serio (nie niee)
Czy myślisz że odeszłabyś...tak łatwo
Kiedy Twoje ciało wzywa mnie,jak ćmę do ognia (oho)
I mogę powiedzieć że mnie pożądasz,i krótko mówiąc ja czuję to samo
Więc Ty nigdzie nie pójdziesz

Czy myślałaś że Cię puszczę
Do domu dziś w nocy
Czy myślałaś że pozwolę Twojemu ciału zejść mi z widoku
Kiedy mam naprawdę zwariowane pomysły związane z Tobą
Których chciałbym spróbować
Jesteś o krok żeby to osiągnąć,dziewczyno,jesteś o krok żeby to osiągnąć
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy,oho
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy!

Założę się że myślałaś że droczysz się ze mną (nie,niee)
Nie wiedziałaś że cały czas grałaś w moją grę
Czy myślałaś że możesz to zgonić na mnie dziewczyno,
I nie chciałbym co najmniej żądać smaku
Bo masz moje zmoczone usta
A Twoje ciało...czego ja pragnę (tak)
I nie przestanę dopóki mnie nie wpuścisz...i słyszę jak wykrzykujesz moje imię
Ja nigdzie nie pójdę

Czy myślałaś że Cię puszczę
Do domu dziś w nocy
Czy myślałaś że pozwolę Twojemu ciału zejść mi z widoku
Kiedy mam naprawdę zwariowane pomysły związane z Tobą
Których chciałbym spróbować
Jesteś o krok żeby to osiągnąć,dziewczyno,jesteś o krok żeby to osiągnąć
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy,oho
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy!

Zamknij drzwi,wyłącz światła
Pozwól mi Cię całować od szyi w dół do Twoich ud
Nigdzie nie pójdziesz dopóki nie wzejdzie poranne światło (światło)
Zamierzam uczynić Cię moją dziś w nocy

Czy myślałaś że Cię puszczę
Do domu dziś w nocy
Czy myślałaś że pozwolę Twojemu ciału zejść mi z widoku
Kiedy mam naprawdę zwariowane pomysły związane z Tobą
Których chciałbym spróbować
Jesteś o krok żeby to osiągnąć,dziewczyno,jesteś o krok żeby to osiągnąć
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy,oho
Dziś w nocy,oho,dziś w nocy,oho
Dziewczyno jesteś o krok żeby to osiągnąć dziś w nocy,oh

Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy) oh
Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy) oh
Zamierzam Ci to dać dziś w nocy (nocy,nocy,nocy,tak)
 

 
Twoje opuszki palców przez moją skórę
Palmy kołyszą się w wietrze,obrazy
Śpiewałeś mi Hiszpańskie kołysanki
Najsłodszy smutek w Twoich oczach,sprytna sztuczka

Więc,nigdy nie chciałabym Cię widzieć nieszczęśliwego
Myślałam że chcesz tego samego dla mnie

Żegnaj,mój niedoszły kochanku
Żegnaj,mój śnie nadziei
Staram się o Tobie nie myśleć
Czy poprostu nie dasz mi być?

Tak długi,mój nieszczęsny romans
Mój grzbiet jest odwrócony do Ciebie
Powinnam była wiedzieć że przyniesiesz mi ból serca
Co robią zawsze niedoszli kochankowie

Spacerowaliśmy wzdłuż zaludnionej ulicy
Wziąłeś moją dłoń i tańczyłeś ze mną w cieniu
I kiedy odszedłeś pocałowałeś moje wargi
Powiedziałeś że że nigdy nie zapomnisz tych obrazów,nie

Więc,nigdy nie chciałabym Cię widzieć nieszczęśliwego
Myślałam że chcesz tego samego dla mnie

Żegnaj,mój niedoszły kochanku
Żegnaj,mój śnie nadziei
Staram się o Tobie nie myśleć
Czy poprostu nie dasz mi być?

Tak długi,mój nieszczęsny romans
Mój grzbiet jest odwrócony do Ciebie
Powinnam była wiedzieć że przyniesiesz mi ból serca
Co robią zawsze niedoszli kochankowie

Nie potrafię iść nad ocean
Nie potrafię chodzić ulicami nocą
Nie potrafię obudzić się rano
Nie myśląc o Tobie

Więc odszedłeś a ja jestem nawiedzona
I założę się że Ty się masz w porządku
Czy ja sprawiłam że było ci łatwiej
Wejść i odejść z mojego życia?

Żegnaj,mój niedoszły kochanku
Żegnaj,mój śnie nadziei
Staram się o Tobie nie myśleć
Czy poprostu nie dasz mi być?

Tak długi,mój nieszczęsny romans
Mój grzbiet jest odwrócony do Ciebie
Powinnam była wiedzieć że przyniesiesz mi ból serca
Co robią zawsze niedoszli kochankowie
 

 
Uwielbiam kiedy próbują mnie podejść intymnie
Nawet jeśli myślą że naprawdę mnie to nie kręci
(Nie kręci Cię to?)Nie kręci mnie to
Ja już znam tę grę i przeszłam przez nią
Widzisz kupuję moje własne torebki,moje buty,moje dżinsy
Noszę La Rock z moją bielizną Rebell Yell
Chcesz wykonać krok w moim kierunku?
Powiedziałam że masz długą drogę do przebycia(Daj czadu teraz ze mną)

Twierdzisz że jesteś taki gorący
I mówisz że posiadasz umiejętności w sypialni
Próbujesz flirtować podczas kiedy jesteś nijaki
Jest szansa że wciąż przez to nie przejdziesz
Mówisz że chcesz przyjść i mnie zobaczyć
Bo wiesz że Twoja dziewczyna chce być mną (Łee)
Powiem Ci dlaczego nie możesz
Powiedziałam że masz długą drogę do przebycia
Mówisz że chcesz mnie kochać?

Chcesz mnie kochać,chcesz mnie dotknąć?
Pomyśl dwukrotnie bo masz długą drogę do przebycia
Nie wiesz jak coś okazać,lepiej usuń się
To jest właśnie tak bo masz długą drogę do przebycia
To nie taka głębia,podejdź do tego spokojnie,chcesz mi się przypodobać?
Masz długą drogę do przebycia,jestem złą dziewczynką
Chcesz się zbliżyć?Wyluzuj bo masz długą drogę

Uwielbiam kiedy próbują być skandaliczni
Nawet jeśli myślą że naprawdę nie poradzą sobie z tym
(Nie poradzą sobie z tym?)Nie poradzą sobie z tym
Spróbuj i weź mnie na kolację,odwołam to
Jeśli naprawdę chcesz mnie poznać przede wszystkim
Nie powinieneś nigdy podchodzić mnie zbyt osobiście
Bo miałam na myśli to kiedy mówiłam
Że masz długą drogę do przebycia

Twierdzisz że jesteś taki gorący
I mówisz że posiadasz umiejętności w sypialni
Próbujesz flirtować podczas kiedy jesteś nijaki
Jest szansa że wciąż przez to nie przejdziesz
Mówisz że chcesz przyjść i mnie zobaczyć
Bo wiesz że Twoja dziewczyna chce być mną (Łee)
Powiem Ci dlaczego nie możesz
Powiedziałam że masz długą drogę do przebycia
Mówisz że chcesz mnie kochać?

Chcesz mnie kochać,chcesz mnie dotknąć?
Pomyśl dwukrotnie bo masz długą drogę do przebycia
Nie wiesz jak coś okazać,lepiej usuń się
To jest właśnie tak bo masz długą drogę do przebycia
To nie taka głębia,podejdź do tego spokojnie,chcesz mi się przypodobać?
Masz długą drogę do przebycia,jestem złą dziewczynką
Chcesz się zbliżyć?Wyluzuj bo masz długą drogę

Twierdzisz że jesteś taki gorący
I mówisz że posiadasz umiejętności w sypialni
Próbujesz flirtować podczas kiedy jesteś nijaki
Jest szansa że wciąż przez to nie przejdziesz
Mówisz że chcesz przyjść i mnie zobaczyć
Bo wiesz że Twoja dziewczyna chce być mną (Łee)
Powiem Ci dlaczego nie możesz
Powiedziałam że masz długą drogę do przebycia
Mówisz że chcesz mnie kochać?

Chcesz mnie kochać,chcesz mnie dotknąć?
Pomyśl dwukrotnie bo masz długą drogę do przebycia
Nie wiesz jak coś okazać,lepiej usuń się
To jest właśnie tak bo masz długą drogę do przebycia
To nie taka głębia,podejdź do tego spokojnie,chcesz mi się przypodobać?
Masz długą drogę do przebycia,jestem złą dziewczynką
Chcesz się zbliżyć?Wyluzuj bo masz długą drogę


Chcesz mnie kochać,chcesz mnie dotknąć?
Pomyśl dwukrotnie bo masz długą drogę do przebycia
Nie wiesz jak coś okazać,lepiej usuń się
To jest właśnie tak bo masz długą drogę do przebycia
To nie taka głębia,podejdź do tego spokojnie,chcesz mi się przypodobać?
Masz długą drogę do przebycia,powiedziałam że masz długą drogę do przebycia
Daj czadu teraz ze mną,masz długą drogę do przebycia
Lepiej usuń się,powiedziałam że masz długą drogę do przebycia
 

 
Nikt mi nie wierzył kiedy im mówiłam że postradałeś zmysły
Nikt mi nie wierzył kiedy im mówiłam że jest dużo rzeczy które ukrywasz
Traktowałeś mnie jak królową kiedy wychodziliśmy gdzieś
Chciałeś pokazać wszystkim czym jest nasza miłość
Wszystko się we mnie waliło kiedykolwiek byliśmy w tłumie
Ale kiedy nikogo nie było w pobliżu

Nie ma żadnej dobroci w Twoich oczach
W sposobie jak na mnie patrzysz,jest coś nie w porządku
Mogę powiedzieć o co chodzi tym razem
Jest nieznajomy w moim życiu
Nie jesteś osobą którą kiedyś znałam
Czy jesteś przerażony żeby pokazać im że to Ty?
Gdyby oni tylko mogli ujrzeć Cię z tej strony co ja
Wtedy oni również zobaczyliby nieznajomego...

Czy kiedykolwiek zrobiłam coś co było okrutne dla Ciebie?
Czy kiedykolwiek dałam Ci powód abyś się zastanawiał kto stał w pokoju?
Sprawiłeś że wyglądasz idealnie pod każdym względem
Więc jeśli to się zaczyna walić jestem jedyną która będzie obarczona winą
Twój plan działa więc możesz poprostu odejść
Kochanie Twój sekret jest bezpieczny

Nie ma żadnej dobroci w Twoich oczach
W sposobie jak na mnie patrzysz,jest coś nie w porządku
Mogę powiedzieć o co chodzi tym razem
Jest nieznajomy w moim życiu
Nie jesteś osobą którą kiedyś znałam
Czy jesteś przerażony żeby pokazać im że to Ty?
Gdyby oni tylko mogli ujrzeć Cię z tej strony co ja
Wtedy oni również zobaczyliby nieznajomego...

Strasznie długa droga do powrotu do miejsca z jakiego wystartowaliśmy
Kiedy myślę o tym całym czasie który zmarnowałam,mogłabym płakać...

Nie ma żadnej dobroci w Twoich oczach
W sposobie jak na mnie patrzysz,jest coś nie w porządku
Mogę powiedzieć o co chodzi tym razem
Jest nieznajomy w moim życiu
Nie jesteś osobą którą kiedyś znałam
Czy jesteś przerażony żeby pokazać im że to Ty?
Gdyby oni tylko mogli ujrzeć Cię z tej strony co ja
Wtedy oni również zobaczyliby nieznajomego...

Wtedy oni również zobaczyliby nieznajomego...

Wtedy oni również zobaczyliby nieznajomego...
 

 
W Twoich brązowych oczach odeszłam
W Twoich brązowych oczach nie mogłam zostać
W Twoich brązowych oczach zobaczysz jak odejdzie
Wtedy włącz nagranie i zastanów się co poszło źle
Co poszło źle

Jeśli wszystko było wszystkim ale wszystko się skończyło
Wszystko mogło być wszystkim jeśli tylko bylibyśmy starsi
Wydaje mi się że to tylko głupia piosenka o Tobie
I o tym jak Cię straciłam i Twoje brązowe oczy

W Twoich brązowych oczach czułam się niska
Bo są brązowymi oczami i nigdy nie wiesz
Masz te swoje brązowe oczy ale widziałam jej twarz
Wiedziałam że to było złe
Więc kochanie,włącz nagranie,zagraj tę piosenkę

Gdzie wszystko było wszystkim ale wszystko się skończyło
Wszystko mogło być wszystkim jeśli tylko bylibyśmy starsi
Wydaje mi się że to tylko głupia piosenka o Tobie
I o tym jak Cię straciłam i Twoje brązowe oczy

Wszystko było wszystkim ale kochanie,to ostatnie przedstawienie
Wszystko może być wszystkim ale już czas się pożegnać,
więc
Weź swoje dylematy i swój ostatni hit
Chwyć swoją starą dziewczynę z jej nowymi sztuczkami
Kochanie,tak to nie niespodzianka że przepadłam w Twoich brązowych oczach

W Twoich brązowych oczach,brązowych,brązowych oczach
Twoich brązowych oczach,brązowych,brązowych oczach
Masz te swoje brązowe oczy,brązowe,brązowe oczy
Twoje brązowe oczy
 

 
Ja byłem młody,ona była młoda
Byliśmy razem jak ptaki na niebie
Obserwowaliśmy gwiazdy,łapaliśmy czas
Wszystko w naszych rękach o czym przez całe życie nie myśleliśmy
Jest ból spowodowany przez ucieczkę
Nigdy nie wyznawałem tego światu
I teraz chciałbym podzielić się tym z wszystkim dookoła
Miłość jest tuż za mną

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Mijają lata,przemijają dni
I wszystko co mam to przelatujące wspomnienia
Próbowałem kochać,próbowałem zapomnieć
Próbowałem się ukryć,nic nie zadziałało na moją samotność
Teraz chcę cierpieć przez ucieczkę
I teraz chcę wyznać światu
Teraz chciałbym podzielić się tym z wszystkim dookoła
Miłość jest tuż za mną

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

--------------------------------

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy
Modlę się o miłość
I potrzebuję Cię mieć przy sobie

Modlę się o miłość
Każdego dnia i każdej nocy

_________
Nie mogłam znaleźć nigdzie całego tekstu dlatego przetłumaczyłam tylko to co znalazłam...
 

 
Jak mam oddychać?
Jak mam oddychać?
Mmm mmm

Czuję się tak innaczej będąc tutaj,powinienem był być przy Tobie
Życie dla mnie nie jest już takie same,nie mam nikogo z kim mógłbym porozmawiać
Nie wiem dlaczego tak dużo sobie odpuściłem,zaczynać od początku jest tak trudno
Wydaje się że gdziekolwiek próbuję iść ciągle o Tobie myślę

Właśnie miałem poranny telefon mówiący o tym że nigdy nie pozwoliłem Ci upaść
Kochanie nie powinnaś się obwiniać za wszystko kiedy jestem jedynym który Cię odpychał
Może gdybyś wiedziała że o Ciebie dbałem nigdy byś nigdzie nie odeszła
Dziewczyno powinienem był być właśnie tam

Jak mam oddychać bez Ciebie obok mnie?
Jak mam zobaczyć kiedy Twoja miłość przyniesie mi światło?
Gdzie pójdę kiedy Twoje serce jest tam gdzie leży moja głowa
Kiedy nie jesteś ze mną,jak mam oddychać,jak mam oddychać?

Dziewczyno,tracę zmysły,tak popełniłem błąd
Myślałem że będziesz moja,myślę że to był żart dokonany na mnie
Tak bardzo za Tobą tęsknię że nie mogę spać,chciałbym wiedzieć gdzie możesz być
Kolejny koleś wyręcza mnie,Boże to nie może się dziać!

Właśnie miałem poranny telefon mówiący o tym że nigdy nie pozwoliłem Ci upaść
Kochanie nie powinnaś się obwiniać za wszystko kiedy jestem jedynym który Cię odpychał
Może gdybyś wiedziała że o Ciebie dbałem nigdy byś nigdzie nie odeszła
Dziewczyno powinienem był być właśnie tam
I zastanawiam się

Jak mam oddychać bez Ciebie obok mnie?
Jak mam zobaczyć kiedy Twoja miłość przyniesie mi światło?
Gdzie pójdę kiedy Twoje serce jest tam gdzie leży moja głowa
Kiedy nie jesteś ze mną,jak mam oddychać,jak mam oddychać?

Oh,czy nie powinnienem był przynieść mojej miłości do domu,dziewczyno
I kochanie nie byłem idealny,Ty wiesz
Zgrzyty są są mocne,dziewczyno,wróć do mnie
Bo dziewczyno sprawiłaś że ciężko jest oddychać kiedy nie ma Cię ze mną

Powiedz mi,jak mam oddychać bez Ciebie obok mnie?
Jak mam zobaczyć kiedy Twoja miłość przyniesie mi światło?
Gdzie pójdę kiedy Twoje serce jest tam gdzie leży moja głowa
Kiedy nie jesteś ze mną,jak mam oddychać?

Jak mam oddychać bez Ciebie obok mnie?
Jak mam zobaczyć kiedy Twoja miłość przyniesie mi światło?
Gdzie pójdę kiedy Twoje serce jest tam gdzie leży moja głowa
Kiedy nie jesteś ze mną,jak mam oddychać,jak mam oddychać?
 

 
Jest dzisiaj zimno i jestem zamyślona
Obserwuję nagie drzewa sięgające do nieba
Do światła które jest ich nadzieją
Chodzi o lśnienie i aby złapać je nieświadomie
Ale tak jak ja boją się wiatru
Obawiają się zmian które się zdarzają
Coś przepadło coś tak nowego
Nie mogę pomóc sobie kiedy myślę o Tobie

Upadam...
Mam skrzydła aby latać zamykam oczy i
Upadam
Minęło sporo czasu odkąd dotykałam nieba zupełnie
Pozwalasz mi pamiętać jak to jest
Więc jeszcze raz,upadam...
Jeszcze raz upadam

Jestem jak szkło które łatwo pokruszyć
Więc uważaj teraz na to co mówisz
Nie mów tego czego naprawdę nie masz na myśli
Bo ja ciągle obawiam się przygniecenia
Nie poruszaj się za szybko jestem w Twoich rękach
Jeśli wykorzystam tę szansę znowu
Bądź delikatny wobec mnie lub pogrąż mnie
Bo wiem że jestem o krok od

Upadku
Mam skrzydła aby latać zamykam oczy i
Upadam
Minęło sporo czasu odkąd dotykałam nieba zupełnie
Pozwalasz mi pamiętać jak to jest
Więc jeszcze raz,upadam...
Jeszcze raz upadam

Śnieg jest tylko mroźnym deszczem
To co odchodzi wraca spowrotem
Widzę świat świat teraz przez Twoje oczy
I wszystkie kolory wydają się takie jasne
Nie spojrzę za siebie
Nie spojrzę w dół
Ale gdy upadnę...
Czy będziesz ziemią?

Upadam...
Mam skrzydła aby latać zamykam oczy i
Upadam
Minęło sporo czasu odkąd dotykałam nieba zupełnie
Pozwalasz mi pamiętać jak to jest
Więc jeszcze raz,upadam...
Upadam...
Jeszcze raz upadam
 

 
Nie rozumiesz co to jest
To powoduje że tykam,ale chciałbyś wiedzieć
Jesteś zawsze drugim sądzącym i zastanawiającym się
Powiedziałam tak ale Ty tylko przegrywasz za każdym razem

Gdybyś tylko wiedział o czym rozmawiałam
Kiedy kręciłam się z moimi przyjaciółmi
Wtedy musiałbyś mieć coś żeby to wydrążyć z wewnątrz
O tym co powiedzieć,co robić
W taki sposób kiedy zagrałeś w grę
Kochanie,możesz nigdy nie przegrać

Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?
Małym pełzającym,małym podstępem latającym po ścianach?
Moje wszystkie drogie sekrety,tak,znałbyś je wszystkie
Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?

Z przyjemnością dowiedziałbyś się co robię
Kiedy jestem z moimi przyjaciółmi i nie z Tobą
Jesteś zawsze drugim sądzącym i zastanawiającym się
Czy są inni kolesie z którymi flirtuję
Powinieneś wiedzieć teraz

Gdybyś był moim chłopakiem,byłabym szczera z Tobą
Jeśli dotrzymałam obietnicy,nadchodzę prosto
Czy nie chciałbyś być w stanie
Widywać mnie w każdej sekundzie dnia
W sposób jaki nie miałbyś wątpliwości
Wobec tego kochanie nigdy bym się nie zmieniła

Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?
Małym pełzającym,małym podstępem latającym po ścianach?
Moje wszystkie drogie sekrety,tak,znałbyś je wszystkie
Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?

Trochę komunikacji
No cóż,to będzie długa droga
Jesteś niedoinformowany
Za dużo ona powiedziała,on powiedział

I to co powiem to
Podejdź trochę bliżej
I to co zamierzam powiedzieć to

Czy nie chciałbyś,czy nie chciałbyś
Czy nie chciałbyś,czy nie chciałbyś
Chciałbyś być
Hej

Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?
Małym pełzającym,małym podstępem latającym po ścianach?
Moje wszystkie drogie sekrety,tak,znałbyś je wszystkie
Czy nie chciałbyś być w stanie latać po ścianach?
 

 
Czy to ja czy my nie zgodziliśmy się na miłość?
Powiedz mi dlaczego nie czuję że nam wystarczy
Tak sądzisz ale co ze mną?
Wydaje się że jakby żyjesz życiem beze mnie

Wydaje się że wszystkiemu poświęcasz czas lecz nie nam
Moja przestrzeń w Twoim sercu zacieśnia się
I te miejsca gdzie wiszą Twoje zdięcia
To jedyny czas kiedy jesteś ze mną

Nie zostawiaj mnie tutaj samej,o nie
Wciąż tutaj jestem,gdzie idziesz?

Rozejrzyj się,czy nie czujesz że czegoś brakuje?
Jestem jedyną której obiecałeś że pokochasz
Ale odważyłeś się odejść tak daleko
Podczas kiedy ja jakoś się trzymam,proszę odwróć się

Widzę Cię ale nie czuję Ciebie
Nie mogę skupić Twojej uwagi na sobie żeby uratować moją miłość
Obejrzyj się i zobacz mnie teraz
Nie pozwól mi upaść,proszę odwróć się

Myślę że musiałam dać zbyt wiele
Bo czuję że droga była wyboista
Nagle czuję się tam samotnie
Oglądam się za siebie żeby się dowiedzieć że Ciebie tu nie ma

Powiedziałeś że będziesz mnie kochał i chronił
Wszystko co mam to słowa które mi zostawiłeś
Tutaj stoję z planami w mojej głowie

To nie może być ta miłość o której mówiłeś
Nie zostawiaj mnie tutaj samej
Wciąż tutaj jestem,gdzie idziesz?

Rozejrzyj się,czy nie czujesz że czegoś brakuje?
Jestem jedyną której obiecałeś że pokochasz
Ale odważyłeś się odejść tak daleko
Podczas kiedy ja jakoś się trzymam,proszę odwróć się

Widzę Cię ale nie czuję Ciebie
Nie mogę skupić Twojej uwagi na sobie żeby uratować moją miłość
Obejrzyj się i zobacz mnie teraz
Nie pozwól mi upaść,proszę odwróć się

Jeśli tylko widzisz łzy które wypłakuję na mojej poduszce
To nie równa się temu co robisz mojej duszy
Czy nigdy nie wiedziałeś że jestem w potrzebie miłości
Wzywam Cię ale nie wygląda na to żebyś cokolwiek słyszał
Tracę Cię teraz

Proszę rozejżyj się tylko
Czy nie czujesz że czegoś brakuje?
Jestem jedyną której obiecałeś że pokochasz
Ale odważyłeś się odejść tak daleko
Podczas kiedy ja jakoś się trzymam,proszę odwróć się

Widzę Cię ale nie czuję Ciebie
Nie mogę skupić Twojej uwagi na sobie żeby uratować moją miłość
Obejrzyj się i zobacz mnie teraz
Nie pozwól mi upaść,proszę odwróć się

Czy nie czujesz że czegoś brakuje?
Jestem jedyną której obiecałeś że pokochasz
Ale odważyłeś się odejść tak daleko
Podczas kiedy ja jakoś się trzymam,proszę odwróć się

Widzę Cię ale nie czuję Ciebie
Nie mogę skupić Twojej uwagi na sobie żeby uratować moją miłość
Obejrzyj się i zobacz mnie teraz
Nie pozwól mi upaść,proszę odwróć się

Odwróć się,poprostu odwróć się
Odwróć się,rozejżyj się kochanie
Rozejżyj się kochanie,rozejżyj się kochanie
 

 
Powiedz mi jak niby mam oddychać bez powietrza?

Gdybym mogła umrzeć zanim się obudzę
To dlatego że odebrałeś mi oddech
Tracić Ciebie to jak żyć w świecie bez powietrza,oh

Jestem tu sam,nie chciałem odchodzić
Moje serce się nie ruszy,to jest niekompletne
Gdyby było jakieś wyjście pozwoliłbym Ci zrozumieć

Ale jak możesz oczekiwać ode mnie
Żeby żyć samemu beze mnie?
Bo mój świat obróci się wokół Ciebie
To takie trudne dla mnie żeby oddychać

Powiedz mi jak niby mam oddychać bez powietrza?
Nie mogę żyć,nie mogę oddychać bez powietrza
Oto jak się czuję ilekroć Ciebie tam nie ma
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Złapałeś mnie tutaj gdzie woda jest bardzo głęboka
Powiedz mi jak Ci będzie beze mnie?
Jeśli Cię tam nie ma ja poprostu nie mogę oddychać
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza

Chodziłem,biegałem,skakałem,latałem
Prosto od ziemi żeby dopłynąć do Ciebie
Tak naprawdę żadna grawitacja mnie nie powstrzyma

Ale jakimś sposobem w głębi wciąż żyję
Zabrałeś mi oddech ale przetrwałam
Nie wiem jak ale nawet się tym nie przejęłam

Więc jak możesz oczekiwać ode mnie
Żeby żyć samemu beze mnie?
Bo mój świat obróci się wokół Ciebie
To takie trudne dla mnie żeby oddychać

Powiedz mi jak niby mam oddychać bez powietrza?
Nie mogę żyć,nie mogę oddychać bez powietrza
Oto jak się czuję ilekroć Ciebie tam nie ma
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Złapałeś mnie tutaj gdzie woda jest bardzo głęboka
Powiedz mi jak Ci będzie beze mnie?
Jeśli Cię tam nie ma ja poprostu nie mogę oddychać
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza

Nigdy więcej
Kochanie
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza
Żadnego powietrza,oh!

Powiedz mi jak niby mam oddychać bez powietrza?
Nie mogę żyć,nie mogę oddychać bez powietrza
Oto jak się czuję ilekroć Ciebie tam nie ma
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Złapałeś mnie tutaj gdzie woda jest bardzo głęboka
Powiedz mi jak Ci będzie beze mnie?
Jeśli Cię tam nie ma ja poprostu nie mogę oddychać
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza

Powiedz mi jak niby mam oddychać bez powietrza?
Nie mogę żyć,nie mogę oddychać bez powietrza
Oto jak się czuję ilekroć Ciebie tam nie ma
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Złapałeś mnie tutaj gdzie woda jest bardzo głęboka
Powiedz mi jak Ci będzie beze mnie?
Jeśli Cię tam nie ma ja poprostu nie mogę oddychać
Nie ma żadnego powietrza,żadnego powietrza

Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza,powietrza
Żadnego powietrza
 

 
Nie ważne co mówisz o miłości
Ja zawsze wracam po więcej
Trzymam ręce w ogniu,wcześniej czy później
Dostaję to czego chcę

Nie ważne co mówisz o życiu
Uczę się za każdym razem kiedy krwawię
Prawda jest nieznajoma,dusza jest w niebezpieczeństwie
Muszę pozwolić mojej duszy uwolnić się

Żeby przyznać że się mylę
A później zmienić zdanie
Przepraszam ale muszę iść do przodu
I zostawić Cię w tyle

Nie mogę marnować czasu więc chwytam moment
Zdałam sobie sprawę że nic nie jest stracone
Nie muszę się martwić tym wszystkim co zrobiłam
Jakby każda sekunda była moją ostatnią

Nie oglądaj się,obrałam nowy kierunek
Pokochałam Cię raz,potrzebowałam ochrony
Wciąż jesteś częścią wszystkiego co robię
Jesteś w moim sercu tak jak tatuaż

Jak tatuaż
Zawsze będę Cię miała
Zawsze będę Cię miała
Zawsze będę Cię miała

Mam dość zabawiania się w te wszystkie gierki
Nie chodzi o popieranie stron
Kiedy spojrzałam w lustro nie zbawiło mnie to
To boli wystarczająco żeby myśleć że nie mogę przestać

Przyznaj że się mylę
A później zmienię zdanie
Przepraszam ale muszę być silna
I zostawić Cię w tyle

Nie mogę marnować czasu więc chwytam moment
Zdałam sobie sprawę że nic nie jest stracone
Nie muszę się martwić tym wszystkim co zrobiłam
Jakby każda sekunda była moją ostatnią

Nie oglądaj się,obrałam nowy kierunek
Pokochałam Cię raz,potrzebowałam ochrony
Wciąż jesteś częścią wszystkiego co robię
Jesteś w moim sercu tak jak tatuaż

Jak tatuaż
Zawsze będę Cię miała
Zawsze będę Cię miała

Gdybym żyła każdą chwilą
Nie zmieniłabym żadnej chwili
Wciąż we mnie jest część Ciebie

Nigdy nie będę Cię żałowała
Wciąż będę o Tobie pamiętała
Oceniała wszystko to co robię

Nie mogę marnować czasu więc chwytam moment
Zdałam sobie sprawę że nic nie jest stracone
Nie muszę się martwić tym wszystkim co zrobiłam
Jakby każda sekunda była moją ostatnią

Nie oglądaj się,obrałam nowy kierunek
Pokochałam Cię raz,potrzebowałam ochrony
Wciąż jesteś częścią wszystkiego co robię
Jesteś w moim sercu tak jak tatuaż

Nie mogę marnować czasu więc chwytam moment
Zdałam sobie sprawę że nic nie jest stracone
Nie muszę się martwić tym wszystkim co zrobiłam
Jakby każda sekunda była moją ostatnią

Nie oglądaj się,obrałam nowy kierunek
Pokochałam Cię raz,potrzebowałam ochrony
Wciąż jesteś częścią wszystkiego co robię
Jesteś w moim sercu tak jak tatuaż

Jak tatuaż
Zawsze będę Cię miała
 

 
Jestem w biznesie mizerności
Zacznijmy od początku
Ona ma ciało jak klepsydra
To tyka jak zegar

To kwestia czasu
Zanim wszyscy wybiegniemy
Kiedy myślałam że jest mój
Ona złapała go na usta

Czekałam długich osiem miesięcy
Ona wreszcie go uwolniła
Powiedziałam mu że nie umiem kłamać
On był dla mnie jedynym

Dwa tygodnie i złapaliśmy się na gorącym uczynku
Ona wydobyła to ode mnie
Ale noszę największy uśmiech

Prr,nigdy nie miałam na myśli żeby się przechwalać
Ale mam go teraz gdzie chcę go mieć
Prr,to nigdy nie były moje zamiary żeby się przechwalać
Żeby ukraść to wszystko od Ciebie teraz

Ale Boże,czyż to nie wspaniałe uczucie
Bo mam go teraz gdzie chcę go mieć
I gdybyś mógł wiesz że byś to zrobił
Bo Boże,to takie
To właśnie wspaniałe

Drugie szansy nigdy się dla nich nie liczyły
Ludzie nigdy się nie zmieniają
Raz dziwka,nie jesteś niczym więcej
Przepraszam,że to nigdy się nie zmieni

A co do przebaczalności
Oboje przypuszczaliśmy że będziemy się zamieniać
Przepraszam kochanie ale ja pasuję
Teraz popatrz w tą stronę

Więc jest milion innych dziewczyn
Które postępują dokładnie tak jak Ty
Wyglądających tak niewinnie jak to możliwe
Żeby zdobyć kogoś

One chcą i to jak wyglądają
To proste jeśli robisz to dobrze
Więc ja odmawiam,ja odmawiam,ja odmawiam

Prr,nigdy nie miałam na myśli żeby się przechwalać
Ale mam go teraz gdzie chcę go mieć
Prr,to nigdy nie były moje zamiary żeby się przechwalać
Żeby ukraść to wszystko od Ciebie teraz

Ale Boże,czyż to nie wspaniałe uczucie
Bo mam go teraz gdzie chcę go mieć
I gdybyś mógł wiesz że byś to zrobił
Bo Boże,to takie
To właśnie wspaniałe

Obserwowałam jak jego najdziksze sny się spełniają
I nie tylko w jeden z nich jesteś uwikłany

Prr,nigdy nie miałam na myśli żeby się przechwalać
Ale mam go teraz gdzie chcę go mieć

Prr,nigdy nie miałam na myśli żeby się przechwalać
Ale mam go teraz gdzie chcę go mieć
Prr,to nigdy nie były moje zamiary żeby się przechwalać
Żeby ukraść to wszystko od Ciebie teraz

Ale Boże,czyż to nie wspaniałe uczucie
Bo mam go teraz gdzie chcę go mieć
I gdybyś mógł wiesz że byś to zrobił
Bo Boże,to takie
To właśnie wspaniałe
 

 
Potrzebuję Cię,Muszę Cię zobaczyć
I serca pokrywają cały świat tej nocy
Powiedziałem że serca pokrywają cały świat tej nocy
I potrzebuję Cię,Muszę Cię zobaczyć
I serca pokrywają cały świat tej nocy
Powiedziałem że serca pokrywają cały świat tej nocy

Hej,maleńka,oh,jesteś wspaniała
Gorąca o drobnej sylwetce,tak,wygrywasz
I jestem tak zadowolony że jestem Twój
Sama w sobie jesteś klasą

I,oh,mała ślicznotko,kiedy do mnie mówisz
Przysięgam że cały świat się zatrzymuje,jesteś moją ukochaną
I jestem tak zadowolony że jesteś moja
Jesteś jedyna w swoim rodzaju

I znaczysz dla mnie tyle co ja znaczę dla Ciebie
I razem,kochanie,nie ma niczego czego byśmy nie zrobili

Bo jeśli mam Ciebie nie potrzebuję pieniędzy
Nie potrzebuję samochodów,dziewczyno,jesteś moim wszystkim

I,oh,jestem ku Tobie
I,dziewczyno,nikt inny by tego nie zrobił
Bo z każdym pocałunkiem i każdym objęciem
Sprawiasz że się zakochuję

I teraz wiem że mogę być jedynym
Założę się że serca pokrywają cały świat tej nocy
Z miłością swojego życia
Kto czuje to co ja kiedy jestem

Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,dziewczyno
Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,oh dziewczyno

Nie chcę nikogo innego
Bez Ciebie nikt mi nie pozostaje i
Jesteś jak Jordans'i w sobotę
Muszę Cię mieć i nie mogę teraz czekać

Hej,malutka,powiedz że o mnie zadbasz
Wiesz że o Ciebie dbam,Ty wiesz że będę szczery
Ty wiesz że nie będę kłamał,Ty wiesz że będę próbował
Być Twoim wszystkim

Bo jeśli mam Ciebie nie potrzebuję pieniędzy
Nie potrzebuję samochodów,dziewczyno,jesteś moim wszystkim

I,oh,jestem ku Tobie
I,dziewczyno,nikt inny by tego nie zrobił
Bo z każdym pocałunkiem i każdym objęciem
Sprawiasz że się zakochuję

I teraz wiem że mogę być jedynym
Założę się że serca pokrywają cały świat tej nocy
Z miłością swojego życia
Kto czuje to co ja kiedy jestem

Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,oh
Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,tak

I ja nigdy nie będę próbował zaprzeczać
Że Ty jesteś całym moim życiem
Bo jeśli kiedykolwiek mnie opuścisz ja wolałbym umrzeć
Więc nie będę konfrontował

Nie potrzebuję innej kobiety
Ja poprostu potrzebuję Twojego wszystkiego albo nic
Bo jeśli będę miał to wtedy będę szczery
Kochanie,byłabyś najlepszą częścią mojego dnia

Potrzebuję Cię,Muszę Cię zobaczyć
I serca pokrywają cały świat tej nocy
Powiedziałem że serca pokrywają cały świat tej nocy
Oni potrzebują ich,Muszę Cię zobaczyć
I serca pokrywają cały świat tej nocy
Powiedziałem że serca pokrywają cały świat tej nocy

I,oh,jestem ku Tobie
I,dziewczyno,nikt inny by tego nie zrobił
Bo z każdym pocałunkiem i każdym objęciem
Sprawiasz że się zakochuję

I teraz wiem że mogę być jedynym
Założę się że serca pokrywają cały świat tej nocy
Z miłością swojego życia
Kto czuje to co ja kiedy jestem

Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,dziewczyno
Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,oh

Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,z Tobą
Z Tobą,z Tobą,tak
 

 
Kochanie pozwól mi być pierwszym który wspomni
Że jestem szczęśliwy że w moim życiu
Jesteś słońcem po deszczu
Chcę Ci poświęcić całą uwagę
Chcę Ci to dać dla Twoich potrzeb
Być wszystkim czym mogę być

Bo Ty jesteś taka piękna
I jesteś moim cudem
Wszystko kręci się wokół mnie,gdziekolwiek się spotkamy
Wracam kiedy jestem w szczytowej formie albo jestem przybity
Ale tej nocy chodzi tylko o Ciebie
Pozwól mi zrobić nastrój
Chcę żeby Twoje ciało płonęło
Trzymać Cię mocno i robić to powoli

Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Pozwól mi ściągnąć Twoje buty
Oh dziewczyno zrobię Ci dobrze
Bo kochanie dzisiaj jest nasza noc
Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Oto co zrobię
Oh kochanie będę kochać Cię
Do wczesnego ranka

Kochanie pozwól zabrać się pod prysznic
Pozwól mi namydlić swoje ciało na dole
Nie ma niczego czego nie zrobię
Ty wiesz w głębi jak bardzo Cię kocham
Pozwól mi powiedzieć tu i teraz
Moje stopy mogą dotykać podłogi

Bo Ty jesteś taka piękna
I jesteś moim cudem
Wszystko kręci się wokół mnie,gdziekolwiek się spotkamy
Wracam kiedy jestem w szczytowej formie albo jestem przybity
Ale tej nocy chodzi tylko o Ciebie
Pozwól mi zrobić nastrój
Chcę żeby Twoje ciało płonęło
Trzymać Cię mocno i robić to powoli

Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Pozwól mi ściągnąć Twoje buty
Oh dziewczyno zrobię Ci dobrze
Bo kochanie dzisiaj jest nasza noc
Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Oto co zrobię
Oh kochanie będę kochać Cię
Do wczesnego ranka

Chcę wykorzystać swój czas miło i powoli
Obiecuję że dokładnie przygaszę światło
Zrobię scenerię ze świecami,wyłączę telefon
Kochanie żadnych przerw,będę trzymał się strefy
Całował Twoją szyję i pracował na dole do stóp
I pracował nad całym Twoim ciałem
Do danego rytmu
Dziewczyno nie będę przestawał,trafię w Twój punkt
Nie ma niczego czego bym nie zrobił

Bo tej nocy chodzi tylko o Ciebie
Pozwól mi zrobić nastrój
Chcę żeby Twoje ciało płonęło
Trzymać Cię mocno i robić to powoli

Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Pozwól mi ściągnąć Twoje buty
Oh dziewczyno zrobię Ci dobrze
Bo kochanie dzisiaj jest nasza noc
Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Oto co zrobię
Oh kochanie będę kochać Cię
Do wczesnego ranka

Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Pozwól mi ściągnąć Twoje buty
Oh dziewczyno zrobię Ci dobrze
Bo kochanie dzisiaj jest nasza noc
Więc wyluzuj,kochanie zrelaksuj się
Oto co zrobię
Oh kochanie będę kochać Cię
Do wczesnego ranka
 

 
Domyślam się że to oznacza że jest Ci przykro
Stoisz przy moich drzwiach
Domyślam się że to oznacza że cofasz
Wszystko co powiedziałeś wcześniej
Tak jak bardzo pragnąłeś
Kogokolwiek oprócz mnie
Powiedziałeś że już nigdy więcej nie wrócisz
Ale jesteś tu teraz znowu

Bo my należymy do siebie teraz,tak
Na zawsze zjednoczeni tutaj w jakiś sposób,tak
Masz część mnie
I szczerze
Moje życie (moje życie) byłoby do bani (byłoby do bani) bez Ciebie

Może byłam głupia
Mówiąc Ci do widzenia
Może myliłam się
Próbując podtrzymać walkę
Wiem że mam różne sprawy
Ale Ty też nieźle schrzaniłeś
Również w ten sposób dowiedziałam się że jestem nikim bez Ciebie

Bo my należymy do siebie teraz,tak
Na zawsze zjednoczeni tutaj w jakiś sposób,tak
Masz część mnie
I szczerze
Moje życie (moje życie) byłoby do bani (byłoby do bani) bez Ciebie

Bycie z Tobą jest takie niefunkcjonalne
Naprawdę nie powinnam za Tobą tęsknić
Ale nie mogę Cię puścić
O tak

Bo my należymy do siebie teraz,tak tak
Na zawsze zjednoczeni tutaj w jakiś sposób,tak
Masz część mnie
I szczerze
Moje życie (moje życie) byłoby do bani (byłoby do bani) bez Ciebie

Bo my należymy (tak) do siebie teraz (do siebie teraz),tak
Na zawsze zjednoczeni tutaj w jakiś sposób,tak
Masz część mnie
I szczerze
Moje życie (moje życie) byłoby do bani (byłoby do bani) bez Ciebie
 

 
Był czas
Kiedy miałem bardzo złamane serce
Miłość nie znaczyła wiele dla moich przyjaciół
Stoły się obracały,tak
Bo sposób w jaki imprezowaliśmy
Ten rodzaj miłości był swego rodzaju zabijający
Teraz słuchaj
Wszystko czego pragnąłem to ktoś komu nie będę mógł się oprzeć
Wiedziałem czego potrzebuję poprzez sposób w jaki zostałem pocałowany

Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz próbuję o Tobie zapomnieć
Miłość jest słodką męką
Płakałem żeby tylko Cię zdobyć
Teraz umieram bo Cię puściłem
Robię co robiłaś Ty to na mnie spadło

Teraz nie ma nawet pokoju żeby oddychać
Pomiędzy przyjemnością a bólem
Tak Ty płakałaś kiedy się kochaliśmy
To musi być jedno i to samo

To spadło na mnie
Tak muszę Ci powiedzieć jedną rzecz
To krążyło w moich myślach
Dziewczyno muszę to powiedzieć
Jesteśmy partnerami w zbrodni
Ty masz z pewnością to coś
Co dajesz mi
Zapiera mi dech w piersiach
Teraz słowa zostały na zewnątrz na ulicy
Jest diabeł w Twoich pocałunkach
Jeśli nasza miłość uniesie się w płomieniach
To będzie ogień któremu nie będę potrafił się oprzeć

Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz próbuję o Tobie zapomnieć
Twoja miłość jest słodką męką
Płakałem żeby tylko Cię zdobyć
Teraz umieram bo Cię puściłem
Robię co robiłaś Ty to na mnie spadło

Bo to co masz wewnątrz
To nie miejsce gdzie Twoja miłość powinna zostać
Tak,nasza miłość,słodka miłość,to nie miłość
Jeśli odrzucisz swoje serce daleko

Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz próbuję o Tobie zapomnieć
Twoja miłość jest słodką męką
Płakałem żeby tylko Cię zdobyć
Teraz umieram żeby tylko Cię puścić
Robię co robiłaś Ty to na mnie spadło,kochanie,kochanie,kochanie

Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz próbuję o Tobie zapomnieć
Twoja miłość jest słodką męką
Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz umieram bo Cię puściłem
Robię co robiłaś Ty to spadło na,spadło na,spadło na,spadło na
Płakałem kiedy Cię poznałem
Teraz umieram żeby o Tobie zapomnieć
Twoja miłość jest słodka
Płakałem kiedy Cię poznałem
 

 
Jak mogę zdecydować co jest prawdą
Kiedy zaprzątasz mój umysł
Nie mogę wygrać Twoich przegranych walk
Cały czas

Ani nigdy nie mogę posiadać tego co jest moje
Kiedy Ty zawsze jesteś stronniczy
Ale Ty nie odepchniesz mojej dumy
Nie,nie tym razem
Nie tym razem

Jak się tu dostaliśmy
Kiedy wydawało mi się że tak Cię dobrze znam
Jak się tu dostaliśmy
Cóż,myślę że wiem

Prawda ukrywa się w Twoich oczach
I masz ją na końcu języka
Tylko wrze mi we krwi
Ale Ty myślisz że ja tego nie widzę

Jakim jesteś mężczyzną
Skoro ledwo nim jesteś
Cóż,to jedno naprawię
Samodzielnie

Krzyczę,tak Cię kocham
Samodzielnie
Ale moich myśli nie możesz rozszyfrować

Jak się tu dostaliśmy
Kiedy wydawało mi się że tak Cię dobrze znam
Jak się tu dostaliśmy
Cóż,myślę że wiem

Czy widzisz co narobiliśmy
Zrobimy z siebie głupców
Czy widzisz co narobiliśmy
Zrobimy z siebie głupców

Jak się tu dostaliśmy
Kiedy wydawało mi się że tak Cię dobrze znam
Jak się tu dostaliśmy
Kiedy wydawało mi się że tak Cię dobrze znam

Myślę że wiem
Myślę że wiem
Jest coś co w Tobie widzę
To może mnie zabić,chcę żeby to była prawda
 

 
Powiedziałeś że moje oczy lśnią w taki sposób,
że sprawiają że gwiazdy Georgi'i powinny się wstydzić tej nocy
Powiedziałam "To kłamstwo"

Tylko chłopak w furgonetce,
Który miał tendencje do utknięcia,
Na poboczu drogi w nocy
I byłam tuż obok niego przez całe lato
I nadszedł czas kiedy się zbudziliśmy żeby dowiedzieć się że to lato minęło

Ale kiedy myślisz o Tim'ie McGraw,
Mam nadzieję że myślisz o mojej ulubionej piosence
O tej jedynej przy której tańczyliśmy całą noc
Księżyc jakby odbijał się w jeziorze

Kiedy myślisz o szczęściu,
Mam nadzieję że myślisz o tej małej czarnej sukience
Myślisz o mojej głowie na Twojej klatce piersiowej,
I moich starych wyblakniętych niebieskich dżinsach

Kiedy myślisz o Tim'ie McGraw
Mam nadzieję że myślisz o mnie

Miesiąc wrzesień widział łzy,
I dziękowałam Bogu że Cię tu nie było,
Nie widziałeś mnie w takim stanie
Ale w pudełku pod moim łóżkiem
Jest list którego nigdy nie przeczytałeś
Od trzech lat wstecz
Jest ciężko nie znaleźć w tym wszystkim trochę
Gorzkiej słodkości
Ale patrząc na to wszystko wstecz,jest miło w to uwierzyć

Kiedy myślisz o Tim'ie McGraw,
Mam nadzieję że myślisz o mojej ulubionej piosence
O tej jedynej przy której tańczyliśmy całą noc
Księżyc jakby odbijał się w jeziorze

Kiedy myślisz o szczęściu,
Mam nadzieję że myślisz o tej małej czarnej sukience
Myślisz o mojej głowie na Twojej klatce piersiowej,
I moich starych wyblakniętych niebieskich dżinsach

Kiedy myślisz o Tim'ie McGraw
Mam nadzieję że myślisz o mnie

I jestem spowrotem po raz pierwszy od tamtego czasu
Stoję na Twojej ulicy,
I jest list pozostawiony u progu Twoich drzwi,
I jest pierwszą rzeczą jaką przeczytasz

Bo kiedy myślisz o Tim'ie McGraw
Mam nadzieję że myślisz o mojej ulubionej piosence
Pewnego dnia włączysz swoje radio,
Mam nadzieję że zabierze Cię spowrotem do tego miejsca
Kiedy myślisz o szczęściu,
Mam nadzieję że myślisz o tej małej czarnej sukience
Myślisz o mojej głowie na Twojej klatce piersiowej,
I moich starych wyblakniętych niebieskich dżinsach

Kiedy myślisz o Tim'ie McGraw
Mam nadzieję że myślisz o mnie

Oh,myślisz o mnie,
Hmm
Hmm

Powiedział że moje oczy lśnią w taki sposób,
że sprawiają że gwiazdy Georgi'i powinny się wstydzić tej nocy
Powiedziałam "To kłamstwo"
 

 
Mogę się obudzić tylko żeby słuchać jak oddychasz
Patrzeć jak uśmiechasz się kiedy śpisz
Kiedy jesteś daleko i śnisz
Mógłbym spędzić swoje życie w tym słodkim poddaniu się
Mógłbym zostać zatracony w tej chwili na zawsze
Bo każdy moment spędzony z Tobą jest momentem który cenię wysoko

Nie chcę zamykać oczu
Nie chcę zapadać w sen
Bo mógłbym tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić
Bo nawet jeśli śnię o Tobie
Najsłodszy sen mi tego nie zastąpi
Mógłbym wciąż tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić

Leżąc blisko Ciebie czuję bicie Twojego serca
I zastanawiam się o czym są Twoje sny
Zastanawiam się czy widzisz w nich mnie
Następnie całuję Twoje oczy
I dziękuję Bogu że jesteśmy razem
Ja chcę tylko pozostać z Tobą na zawsze w tej chwili
Na zawsze i zawsze

Nie chcę zamykać oczu
Nie chcę zapadać w sen
Bo mógłbym tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić
Bo nawet jeśli śnię o Tobie
Najsłodszy sen mi tego nie zastąpi
Mógłbym wciąż tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić

Nie chcę przegapić jednego uśmiechu
Nie chcę przegapić jednego pocałunku
Ja tylko chcę być z Tobą
Właśnie tutaj z Tobą,tak jak teraz
Chcę tylko trzymać Cię blisko
Czuć Twoje serce tak blisko mojego
I tylko zostać tutaj w tej chwili
Przez resztę czasu Tak tak tak

Ja nie chcę zamykać oczu
Ja nie chcę zapadać w sen
Bo mógłbym tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić
Bo nawet jeśli śnię o Tobie
Najsłodszy sen mi tego nie zastąpi
Mógłbym wciąż tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić

Ja nie chcę zamykać oczu
Ja nie chcę zapadać w sen
Bo mógłbym tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić
Bo nawet jeśli śnię o Tobie
Najsłodszy sen mi tego nie zastąpi
Mógłbym wciąż tęsknić za Tobą kochanie
I nie chcę czegoś przegapić

Nie chcę zamykać oczu
Ja nie chcę zapadać w sen
I nie chcę czegoś przegapić
 

 
Oboje byliśmy młodzi kiedy pierwszy raz Cię zobaczyłam
Zamknęłam oczy
I zaczęła się refleksja
Stoję tam
Na balkonie w letnim powiewie

Widzę światła
Widzę przyjęcie,suknie balowe
Widzę że podążasz swoją drogą wśród tłumu
I mówisz cześć,trochę mi znane

Ty byłeś Romeo,rzucałeś kamieniami
I mój tatuś powiedział trzymaj się z daleka od Julii
I płakałam na schodach
Błagając Cię żebyś nie odchodził I powiedziałam

Romeo zabierz mnie gdzieś gdzie będziemy sami
Będę czekała wszystko co nam pozostało to uciekać
Ty będziesz księciem i ja będę księżniczką
To miłosna historia kochanie powiedz tylko tak

Więc wymykałam się do ogrodu żeby Cię zobaczyć
Byliśmy cicho bo bylibyśmy martwi gdyby się dowiedzieli
Więc zamknij oczy
Ucieknij z tego miasteczka na trochę

Bo Ty byłeś Romeo,ja byłam szkarłatną literą
I mój tatuś powiedział trzymaj się z daleka od Julii
Ale byłeś dla mnie wszystkim
Błagałam Cię żebyś nie odchodził i powiedziałam

Romeo zabierz mnie gdzieś gdzie będziemy sami
Będę czekała wszystko co nam pozostało to uciekać
Ty będziesz księciem i ja będę księżniczką
To miłosna historia kochanie powiedz tylko tak

Zmęczyłam się czekaniem
Zastanawiałam się czy kiedykolwiek się pojawisz
Moja wiara w Ciebie zgasła
Kiedy spotkałam Cię na peryferiach miasteczka,i powiedziałam

Romeo uratuj mnie czułam się taka samotna
Ciągle na Ciebie czekam ale Ty nigdy nie przyszedłeś
Czy to jest w mojej głowie?Nie wiem co myśleć
On uklęknął na ziemi i założył mi obrączkę

I powiedział,wyjdź za mnie Julio
Już nigdy nie będziesz musiała być sama
Kocham Cię i to jest to czego pragnę naprawdę
Rozmawiałem z Twoim tatą,idź wyciągnąć białą suknię
To miłosna historia kochanie powiedz tylko tak

Oh,oh,oh,oh
Bo byliśmy oboje młodzi kiedy pierwszy raz Cię zobaczyłam
 

 
Podsumowania są dokonane
Raz już posmakowałeś perfekcji
Jak jabłko zwisające z drzewa
Zerwałam to najbardziej dojrzałe,wciąż mam pestkę

Mówiłeś rusz się,gdzie idę
Myślę że najlepiej będzie jeśli wszystko będę wiedziała

Bo kiedy jestem z nim myślę o Tobie
Myślę o Tobie,co byś zrobił
Gdybyś był tym kto spędza noce
Oh,Chciałabym patrzeć w Twoje oczy

Jesteś jak indyjskie lato w środku zimy
Jak twardy cukierek z nadzieniem niespodzianką
Jak ma mi być lepiej skoro raz miałam to co najlepsze
Mówiłeś,że jest mnóstwo ryb w wodzie,więc spróbuję fal

Całował moje wargi,ja smakowałam Twoich ust,oh
Przyciągnął mnie do siebie,ja brzydziłam się siebie

Bo kiedy jestem z nim myślę o Tobie
Myślę o Tobie,co byś zrobił
Gdybyś był tym kto spędza noce
Oh,Chciałabym patrzeć w

Jesteś najlepszy,i tak,żałuję
Że pozwoliłam Ci odejść
Teraz,nauczyłam się lekcji
Dotknęłam tego,oparzyłam się
Oh,myślę że powinieneś wiedzieć

Bo kiedy jestem z nim myślę o Tobie
Myślę o Tobie,co byś zrobił
Gdybyś był tym kto spędza noce
Oh,Chciałabym patrzeć w Twoje oczy
Patrzeć w Twoje oczy,patrzeć w Twoje oczy

Oh,czy nie wdarłbyś się
I wyważył drzwi i zabrał mnie daleko
Oh,nigdy więcej błędów
Bo w Twoich oczach chciałabym zostać,zostać